Thombals nazwa
Bez Fanatyzmu

Ach ten fanatyzm. W jakiejkolwiek dziedzinie. Zakłada absolutnie pewną wiedzę na jakiś temat. Tak pewną, że nie dopuszczamy nawet cienia wątpliwości. Czy posiadamy taką wiedzę?Download MP3 file
Zabić fanatyzm!!!

Czego by nie powiedzieć o nauce, to mimo jej niedoskonałości, błędów i ślepych uliczek, nic nie jest w stanie dostarczyć tak przekonywujących dowodów, jak właśnie ona. I nieważne, że za sto lat fizycy odkryją jeszcze bardziej wyrafinowane prawa, tak że rewolucja kwantowa przy nich to będzie mały pikuś. Wszechświat jest nieskończony, a więc nauka też jest nieskończona, zawsze znajdzie się coś do odkrycia bądź wynalezienia. Tylko tak sobie myślę, że co nam po niej, oprócz oczywiście praktycznych aspektów, typu medycyna, technologie i tym podobne rzeczy. No właśnie, zazwyczaj sądzi się, że nauka wytwarza rzeczy, coraz doskonalsze telefony, telewizory i tak dalej. Mnie w nauce najbardziej podobają się teorie – oczywiście te wersje dla ludu, typu że wszechświat się rozszerza, bo nie jestem w stanie zrozumieć ich zawiłości. Teoria to jak dzieło sztuki – nie tylko mówi że coś jest takie, lub inne, ale szuka całości lub jej interpretacji: jak odkryty fakt pasuje do reszty. Może to też jej ułomność, że musi budować jakieś gmachy wiedzy o czymś i dopasowywać kawałki układanki, jak puzzle. W końcu żaden model nigdy nie jest ostateczny, tak jak w życiu, które ciągle potrafi nas zaskoczyć. Ale wracając, cóż nam po nauce właśnie w życiu. Pomijam takie sytuacje, gdy dla kogoś nauka jest sposobem życia. To szczęściarze nieprzeciętni, zwłaszcza ci, którym udało się coś odkryć. Szczęściarze, bo mają pasje – które, jak żadne inne, można fizycznie zweryfikować. Choć w zasadzie czy to jest największe szczęście? Nic mi nie daje teoria, której w szczegółach nie rozumiem, co najwyżej mogę popławić się w swoich wyobrażeniach o niej, mogę z radosnym, acz naiwnym zdumieniem stwierdzić, jak to moje horyzonty ona rozszerzyła. Bo jak rozszerzyła, jak nie rozszerzyła!!! Ale są tacy giganci, którzy wierzą, że rozszerzyła. Owszem, uważają nawet, że cała prawda całą dobę – to tylko w nauce jest...i nigdzie indziej. Takie technokraty z nich: istnieje tylko to, co jest udowodnione naukowo. W zasadzie ja nie miałabym nic przeciwko temu, by udowadniać wszystko, co się da udowodnić. Byłoby miło, gdyby neuro-bio-egzystencjalizm stwierdził z całą stanowczością i podał do publicznej wiadomości, że oto życie człowieka na tej ziemi ma sens i da się go zweryfikować. Ależ by w końcu nasze życie się uprościło, koniec artystycznych jęków na temat bezsensu świata, koniec zawodzeń, malkontenctwa i niepewności. Żyć, nie umierać! Niestety, nie ma lekko, musimy brodzić we mgle niepewności, co niektórym wielce odpowiada (mogą przybierać mądre miny i udawać, że to oni posiedli tajemną wiedzę). Z jednej strony fanatyzm wyznawców nauki, z drugiej – religijny. Ja postuluję : zabić fanatyzm – przynajmniej w sobie, a wtedy może i mgła się wokół nas rozrzedzi.
Lista utworów
1. Techni |
2. Zegarek Paleya |
3. Bez Fanatyzmu |
4. Koloratura |
5. Jubiler Świata |
6. Trzy Siostry, w tym jedna nieobecna |
7. Dowód Kalam |
8. Kosmologia dla ubogich (duchem) |
9. Zero |
10. Suita Amol |
11. Pociąg Życia |
12. Na Dziś |
13. Małe co nieco |

Facebook - polub nas
Youtube - polub nas
Strona do swojego działania używa plików Cookie zapisywanych na komputerach użytkowników. Jest to niezbędne dla prawidłowego działania strony. Aby dowiedzieć się więcej o ciasteczkach zobacz na WIKIPEDII.
(c)2011-2015 Thrombals - kopiowanie bez zezwolenia materiałów tekstowych z tej strony jest ZABRONIONE.
Pliki MP3 można pobierać na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa Do Zastosowań Niekomercyjnych Bez Utworów Zależnych 4.0.